BEATA BORKOWSKA

BEATA BORKOWSKA

Website URL:

NIE TAKI WOLONTARIAT STRASZNY – PANAMA 2019

Published in glos_najnowszy_front_spis

Wielkimi krokami zbliżamy się do Światowych Dni Młodzieży w Panamie. Aby mogły one przebiec w sposób jak najlepiej zorganizowany, a przede wszystkim bezpieczny, w dzieło zaangażowało się kilka tysięcy wolontariuszy z całego świata. Możliwości posługi jest wiele, od wolontariatu długoterminowego (roczny pobyt w Panamie i praca na miejscu na rzecz ŚDM), przez wolontariat krótkoterminowy, w którym chętni wyjeżdżają na miejsce tuż przed samymi dniami młodzieży. Na taki właśnie wolontariat wyleci w połowie stycznia pochodząca z naszej diecezji Martyna Sikorska.

Read more...

ŚWIĘTA ZA BENEDYKTYŃSKĄ KLAUZURĄ

Published in glos_najnowszy_front_spis

Nie jest łatwo rok rocznie pisać o tym, co oczywiste, wszystkim znane. Zresztą wielokrotnie podkreślane w czasie Adwentu przez rekolekcjonistów. Niby wszystko oczywiste, ale nad prawdą o Bożym Narodzeniu musimy się zatrzymać. Obserwując ludzi na ulicy, w sklepie, w poczekalni do poradni lekarskiej, czy do konfesjonału wielu się śpieszy i chcą na „już” pozałatwiać swoje sprawy. Dostrzegam, że ten pęd dotyczy zewnętrznego przygotowania do rodzinnych świąt: zakupy, prezenty, ciasta, itd. „Na szybkości” przygotowujemy to, co potrzebne jest do zorganizowania stołowej wspólnoty bożonarodzeniowej. I zamiast cieszyć się z narodzin Zbawiciela, tak odczuwam, pojawią się słowa, że szybko minęły te święta… Może pozostanie pusta lodówka, ale czemu ma pozostać puste serce bez Bożej Dzieciny? Zwolnijmy wszyscy, chociaż wybrane cytaty mogą nas trochę wybić z tego zatrzymania się nad betlejemską tajemnicą. Czwarta niedziela Adwentu. W Ewangelii przeznaczonej na dzisiejszą liturgię słowa słyszymy: „W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę”. W wigilijny dzień w trakcie robienia ostatnich zakupów, przemierzania ulic i podróżowania, będziemy chcieli pośpiesznie udać się do domu. Na swej drodze spotkamy utrudzonych, zamyślonych ludzi. Spotkać będzie można i radosnych, którzy powrócili do rodzinnych domów po długiej nieobecności. I pozdrawiajmy się: uśmiechem, cierpliwością, pomocą i serdecznością nie tylko 24 grudnia, ale może w końcu niech to będzie obecne każdego dnia. I życzmy sobie nie tak sztampowo: „wesołych świąt”, ale by Chrystus się narodził w sercu, rodzinie i Polsce. Nie wstydźmy się tego. Mówmy o Bożym Narodzeniu i nie pozwalajmy w pośpiechu za nowoczesnością, aby w naszej przestrzeni zaprzestano celebrować święta pod względem duchowym. „Czym prędzej się wybierajcie, / Do Betlejem pospieszajcie / przywitać Pana” – tak te słowa wybrzmią wiele razy w kościołach w czasie świątecznym. I znów zachęta, aby z marazmu codzienności ruszyć w drogę do parafialnego Betlejem, aby przywitać Zbawiciela. Niech owo witanie nie skończy się tylko na podziwianiu i zachwyceniu nowymi figurkami w szopkach, ale może na postanowieniu, że to nie będzie tylko z racji rocznych świąt, lecz także każdej niedzieli, a nie tylko w okresie bożonarodzeniowym. Zechciejmy wsłuchać się, tak jak pasterze, w głos anioła, który mówi nam, byśmy „bieżeli do Betlejem skwapliwie, / Znaleźli Dziecię w żłobie, / Maryję z Józefem”. Odnalezienie przez nas Świętej Rodziny niech nas zachęca do modlitwy w intencji naszych rodzin i narzeczonych, którzy boją się wejść na małżeńską drogę sakramentalną, ponieważ „Każda rodzina pochodzi od Boga i do Boga prowadzi” – pisali biskupi polscy w 1968 r. Skwapliwie więc dzielmy się z drugim człowiekiem wiadomością, że narodził się nam Zbawiciel.

Read more...

NIE RZUCIM ZIEMI SKĄD NASZ RÓD

Published in glos_najnowszy_front_spis

Polska to różaniec, to Jan Paweł II i kardynał Wyszyński. To kult miłosierdzia, który wyrósł na naszej ziemi, by wydać plon w najdalszych zakątkach świata. To siostra Faustyna – nieuczona i prosta, lecz o wielkim sercu i zaufaniu do Boga, to bł. ks. Sopoćko – nieutrudzony badacz Bożych zamiarów. To bł. ks. Popiełuszko, który za obronę wartości i prawdy przypłacił męczeńską krwią. Polska to obraz Jezusa Miłosiernego i koronka do Bożego Miłosierdzia. To kościoły i kaplice, przydrożne, ozdobione kwiatami krzyże i figury Maryi. To majowe, czerwcowe, październikowe.

Read more...

NSHIMA I CHITENGA, CZYLI ANIA W AFRYCE

Published in glos_najnowszy_front_spis

Niedziela Misyjna – to dobry pretekst do sprawdzenia, co dzieje się w dalekiej Afryce. Dlaczego akurat tam? A dlatego, że niespełna dwa miesiące temu wyjechały tam świeckie misjonarki z Polski, w tym pochodząca z naszej
diecezji Anna Borkowska. Ania (23-latka z diecezji łomżyńskiej, parafia Piątnica) i Żaneta (26-latka z Otwocka) najbliższy rok spędzą w Lusace, stolicy Zambii, czyli państwie w południowej Afryce. Dlaczego wyjechały? Czym
zajmują się podczas misji? I wreszcie, jaki (i czy) misje mają sens – na te i inne pytania wolontariuszki odpowiedziały drogą mailową, a ja postaram się streścić Państwu przeprowadzone z nimi rozmowy.

Read more...
Subscribe to this RSS feed