KS. ROBERT SZULENCKI

KS. ROBERT SZULENCKI

Website URL:

MOTYWACJA DO ŚWIĘTOŚCI

Published in glos_najnowszy_front

„Lepiej jest zapalić świecę, niż przeklinać ciemność” – to słowa św. Matki Teresy z Kalkuty. Mądrość zawarta w cytacie powinna nas zobligować do zastanowienia się nad naszym codziennym gadaniem, że coś nie działa, nie jest naprawione. W większości spraw i usterek życiowych brakuje nam chęci, aby cokolwiek zmienić na lepsze. Czekamy, aż albo samo się naprawi, albo znajdzie się wolontariusz i pomoże w odzyskaniu danej sprawności, a jeszcze bardziej dzięki nowemu spojrzeniu nawet na błahe sprawy spowoduje wiele dobra i radości. Lepiej więc popatrzeć na swoje otoczenie i zmotywować się do „zapalenia świecy”, niż siedzieć w ciemności.
Zima nas nie rozpieszcza, a ferie w województwie mazowieckim trwają. Śledząc kolejne komunikaty pogodowe i ostrzeżenia, nasuwa się wniosek: nic się nie chce bądź – aby do lata. Aura za oknem nie napawa optymizmem, co również przeradza się na aktywność fizyczną i psychiczną. Brak motywacji do wykonywania czynności służbowych, skupienia na lekcjach – ferie w województwie podlaskim już się zakończyły – prowadzi do marazmu. Szukamy pomysłów, jak zmienić swoje nastawienie do otaczającej rzeczywistości i zdarzeń, jakie się pojawiają. Nie jest to proste i nie załatwi tego smaczna herbata, gorąca czekolada, dobra kawa z szarlotką na ciepło z lodami. Potrzeba motywacji, aby zmienić swoje postrzeganie świata i zaangażowanie w obowiązki pracownicze i szkolne. Odnośnie do tych pierwszych, to ważne są nie tylko podwyżki wynagrodzenia i stwierdzenia, żeby się cieszyć, że ma się pracę, lecz także ważna jest potrzeba ogólnej ludzkiej życzliwość ze strony pracodawcy. Zmotywowanie ucznia podczas lekcji nie należy do spraw prostych – to nie tylko postawienie oceny, ale dołożenie starań, aby motywowany podjął dalszą współpracę i szukał rozwoju w danej dziedzinie. Wielokrotnie pytam młodych, czy mają jakieś zainteresowania. Ich odpowiedzi są różne, ale przeważają te negatywne. Bo po co się starać. Jest jeszcze czas nad wyborem kierunku szkoły średniej czy studiów. Towarzyszy ogólnodostępne stwierdzenie: „Jakoś będzie!”. Będzie tak, jak sami na to zapracujemy, stworzymy atmosferę lub podejmiemy starania o to, by nasze wysiłki zostały dostrzeżone. Oczywiście trzeba to weryfikować, aby w zespole nie stać się jedyną siłą pociągową grupy bądź też nie wpaść w egoizm.
„Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy” (Mt 7, 12); „Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie” (1 Kor 10, 31). Przytoczone cytaty mogą stać się zasadami codziennego życia. Oczywiście można znaleźć ich więcej i do każdego dopisać wskazówki, które będą pomocne w ich wypełnianiu. Wydawać się może, że motywacja dotyczy tylko sfery życia materialnego. Lecz w sferze duchowej jest ona także potrzebna. Może nie jest to chwytliwe dziś, ale trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: „Czy chcę w przyszłości osiągnąć zbawienie i co mnie motywuje do tego, aby być dobrym?”.

Read more...

NIE TRAĆMY PAMIĘCI

Published in glos_najnowszy_front

Są takie miejsca, do których wchodzi człowiek z lękiem. Zaczyna stawiać pytania: „Dlaczego? Jak to możliwe?”. Chodząc i oglądając pozostałości po każdym niemieckim obozie z czasów II wojny światowej, znając literaturę i wspomnienia z tamtego okresu, opuszczając te miejsca, brakuje niekiedy słów, aby wyrazić swoje odczucia. Inaczej jest, gdy się czyta wspomnienia czy ogląda filmy z tamtych haniebnych czasów, a inaczej jeśli dotyka się osobiście historii. Wiele padło słów związanych z obchodami 75. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz i w Polsce, i za granicą. Prezydent RP Andrzej Duda podczas uroczystości 27 stycznia 2020 r. powiedział: „Fałszowanie historii II wojny światowej, zaprzeczanie zbrodniom ludobójstwa i negowanie Holokaustu oraz instrumentalne wykorzystywanie Auschwitz dla jakichkolwiek celów – to bezczeszczenie pamięci ofiar, których prochy są tutaj rozsypane. Prawda o Holokauście nie może umrzeć. Pamięć o Auschwitz musi trwać, żeby Zagłada nigdy więcej się nie powtórzyła”. Jako gość „Wiadomości” TVP mówił: „Nigdy więcej takiej tragedii, nigdy więcej tak straszliwej, niewyobrażalnej podłości i okrucieństwa. Ale też trzeba pamiętać, co do tego doprowadziło: ksenofobia, rasizm, nienawiść, antysemityzm”.
Możemy sięgać do wspomnień Ocalałych. Jest to też czas zwracania uwagi na postępowanie wobec drugiego człowieka. By nie wybrzmiało po raz kolejny: „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Odniósł się do tego prezydent RP podczas uroczystości nadania Orderu Orła Białego Zofii Posmysz-Piaseckiej 24 stycznia br., która przeżyła trzy obozy: „Chciałem Pani bardzo serdecznie podziękować, w imieniu Rzeczypospolitej, za to, że przetrwawszy, podzieliła się Pani i dzieli się Pani od tylu lat świadectwem, ale bardzo specyficznym, niezwykle ludzkim, wolnym od nienawiści, patrzącym w człowieka, do jego głębi, do jego sposobu pojmowania świata i jego sposobu patrzenia na ten świat. Pani świadectwo stanowi ogromnie ważną, polską spuściznę tamtego trudnego czasu, widzianą oczyma Polki – tego, jak ona traktowała to, co ją spotkało, i jak była traktowana. Dlaczego? Dlatego, że była młoda i chciała żyć w wolnym kraju, czyli miała naturalne, normalne dążenie każdego młodego człowieka. Wolność, radość i swoboda – to, czego każdy młody człowiek oczekuje”.
Obok literatury, pozostały też utwory muzyczne, zapisane na papierze toaletowym, gazetach, papierowych i jutowych workach. Od trzydziestu lat Francesco Lotoro, włoski pianista i dyrygent, wraz z zespołem zbiera i kataloguje utwory. Podczas koncertu w Instytucie Polskim w Rzymie zespół Lotoro wykonał 15 utworów: pieśni i kompozycji stworzonych w nieludzkich warunkach. Wśród nich: „Złotą jesień” więźnia Auschwitz, znakomitego skrzypka Józefa Kropińskiego i „Kołysankę oświęcimską” Henryka Leszczyńskiego. Dyrygent powiedział Polskiemu Radiu, że wykonując te utwory, przywołuje do życia jej kompozytorów, oddając im godność i honor.

Read more...

ZAŚWIADCZYĆ O ŚWIATŁOŚCI

Published in glos_najnowszy_front

W czwartek 23 stycznia pożegnaliśmy śp. bp. Stanisława Stefanka. W bieżącym numerze zamieszczamy relacje z uroczystości i homilie wygłoszone podczas Mszy św. sprawowanych za zmarłego pasterza seniora diecezji łomżyńskiej. Wiele zostało wypowiedzianych słów, wiele pojawiło się komentarzy oderwanych od rzeczywistości. Słów, które niczego nie wnoszą, a jedynie zachęcają, aby wypowiedzieć modlitwę za zmarłego, a raczej za wypowiadających o spojrzenie we własne sercA i nawrócenie.
„Rozmowy w Nazarecie” zostały zakończone. Ostatni tekst bp. Stanisława zatytułowany był „Miejsca święte i uświęcające” („Głos Katolicki” z 5 stycznia 2020 r.). Nawet zdjęcie ikony Świętej Rodziny, zamieszczone w tekście, wykonane było w mieszkaniu biskupa, a rozważania kończyły się słowami: „Małżeństwo – miejsce święte i uświęcające – nabiera szczególnego wymiaru społecznego, bo nie można zamknąć oczu na tę wypływającą z niektórych domów rodzinnych atmosferę sprzeciwu i wzajemnej niechęci czy nienawiści. Najbardziej zamknięty dom i najbardziej dyskretna kłótnia małżeńska owocuje wyziębieniem wiary w społeczeństwie. To jest ostatecznie sygnał, abyśmy nauczyli się, iż małżeństwo – miejsce święte i uświęcające – jest poważną inwestycją społeczną”. Dlatego dbajmy o małżeństwa i rodziny, o to zabiegał bp Stanisław.
W obecną niedzielę w liturgii przeżywamy święto Ofiarowania Pańskiego. W tradycji polskiej określane jako święto Matki Bożej Gromnicznej. Jest to też nawiązanie do poprzedniego. Maryja wraz z Józefem udają się do świątyni, aby ofiarować Bogu wg przepisów prawa mojżeszowego pierworodnego Syna. To świadectwo dla małżonków i rodziców, aby każde poczęte życie zawierzyć i ofiarować Bogu. Proszę się nie bać, że każde tak ofiarowane dziecko w pewnym momencie swego życia przywdzieje strój zakonny bądź duchowny. Ważne, aby zostało wychowane w wierze i było dzieckiem Światłości. Tego Kościołowi i Ojczyźnie potrzeba.
Sięgając po wspomnienia kard. Wyszyńskiego zebrane w „Pro Memoria” tom I z dnia 2 lutego 1952 r., dowiaduję się, że to święto Matki Bożej Gromnicznej zostało zniesione przez rząd. A i tak ludzie gromadzili się przez cały dzień w świątyni. Prymasa Tysiąclecia wzruszyły dzieci otaczające swoje mamy i obserwujące zapalone pochodnie. Sługa Boży był pod wrażeniem zebranych i rozpromienionych światłem, że może do nich mówić: „Synowie światłości”. Pozostawia też i nam przesłanie, że pogasną wszystkie światła, a będą płonęły w duszy tylko te rozpalone przez Boga.
Święto Ofiarowania Pańskiego to Dzień Życia Konsekrowanego. Jan Paweł II mówił: „Osoby konsekrowane mają być w świecie solą, która nie traci smaku, światłem, które nie przestaje promieniować na otoczenie, miastem położonym na górze, które przyciąga wzrok z daleka (por. Mt 5, 13-16)”. Pamiętajmy o osobach, które w sposób szczególny swoje życie poświęciły Chrystusowi, praktykując cnoty ewangeliczne i zawierzajmy je opiece Maryi.

Read more...

PIĄTEK

Published in glos_najnowszy_front

Dla wielu osób dzień ten to koniec pracy, zajęć szkolnych. Zaplanowane wcześniej wyjazdy zaczynają być realizowane. Ludzie rozpoczynają świętowanie weekendu. Gdy w ten dzień tygodnia rano przychodziłem do pracy, to z nastawieniem, że będzie rozmowa z bp. Stanisławem. Telefonicznie uzgadnialiśmy godzinę spotkania. Bywało i tak, że biskup senior wielokrotnie pierwszy dzwonił i przypominał, czy redaktorzy pamiętają i przyjdą. Prosił wiele razy, aby przyjść później ze względu na swoją sakramentalną spowiedź. Po przyjściu i przywitaniu następowało sprawdzenie sprzętu, „czy starczy baterii” na nagranie. I rozpoczynaliśmy rozmowę. Tematyka była różna. Od religijnej, publicystycznej, społecznej, po polityczną. Chociaż wielokrotnie zapowiadałem, przed rozpoczęciem, że dziś tego tematu nie poruszamy. Mówił: „I bardzo dobrze”. W cotygodniowej rozmowie spoglądał na sprawy naszej codzienności przez pryzmat wiary i doświadczenia Kościoła. W swoich niedzielnych katechezach przybliżał wspomnienia liturgiczne i wyjaśniał Ewangelię.
Piątek (17.01) stał się dniem ostatniej audycji i felietonu bp. Stanisława. Na kilka godzin przed śmiercią bp. Stanisława odwiedził biskup łomżyński Janusz Stepnowski, który tak wspomina to ostatnie spotkanie: „Byłem w Lublinie, tuż przed śmiercią bp. Stanisława. Oczywiście były osoby z rodziny, była rodzona siostra biskupa Janina, była siostra Maksymiliana, która czuwała zawsze przy bp. Stanisławie, a ja byłem razem z ks. Jackiem i o godz. 15.45 założyliśmy bp. Stanisławowi stułę i odprawiliśmy jeszcze wspólnie Mszę św. Była to Eucharystia tuż przy Jego łóżku i jeszcze później po Mszy św. był różaniec, koronka i o godz. 17.00 wyjechaliśmy już w stronę Łomży. Niestety, pół godziny później otrzymaliśmy wiadomość, że ksiądz biskup zmarł, także z powrotem wróciliśmy do Lublina, aby jeszcze raz towarzyszyć już zmarłemu biskupowi w tej ostatniej drodze. Módlmy się i dziękujmy Bogu za dar Jego życia. Jest to wielki dar dla naszego łomżyńskiego Kościoła, dla ludzi, a szczególnie dla rodzin, którym poświęcał tak wiele życia, sił i energii”.
Piątek jest symbolicznym dniem dla nas wierzących. W Wielki Piątek Jezus Chrystus oddaje za nas życie. Zostaje złożony do grobu. To jednak wierzymy, że nasze życie na tym się nie kończy, ale jest zmartwychwstanie. Po czasie Wielkiego Piątku, jest Niedziela Zmartwychwstania. Dziś szukamy tekstów, zdjęć ze spotkań, w których Zmarły brał udział. Na nowo chcemy odtworzyć i zebrać wszystkie myśli, jakie w swoim pasterskim nauczaniu przekazywał śp. bp Stanisław. Myśl jest jedna, która była wpisana w Jego zawołanie biskupie: In omnibus Christus – „We wszystkim Chrystus”. Myślę, że warto to zawołanie zapamiętać. Niech przypomina ono śp. bp. Stanisława i jego zatroskanie, aby w każdej rodzinie obecny był Chrystus. Pozostańmy w modlitewnej pamięci o pasterzu. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie!

Read more...
Subscribe to this RSS feed