PUSTYNIA UCZY POKORY

Wbrew potocznym przekonaniom być pokornym to wcale nie znaczy myśleć o sobie źle, tylko myśleć o sobie mniej. Człowiek pokorny nie koncentruje się na sobie i nie stara się przyciągnąć uwagi innych. Ale też nie ma kompleksów, nie przeprasza za to, że żyje, że odniósł jakiś sukces, że coś potrafi. Woli raczej pozostać w cieniu, by bardziej wyeksponować dobro, którego jest autorem. Bardziej liczy się tutaj efekt pracy niż jej autor. Wszystko, co człowiek czyni, czyni na chwałę Boga i nie chce nic z tej chwały zachować dla siebie. Dlatego też chętnie staje się posłuszny. Wtedy może spokojnie robić to, co do niego należy, a kwestię ocen, krytyki czy nagrody pozostawić z boku.