POCZUĆ SIĘ JAK KRÓL

Samo słowo „król” kojarzy się z ogromnym warownym zamkiem, zastępami rycerzy, pięknymi komnatami z tronem, strojami i ucztami. Od jedenastu lat każdy 6 stycznia może się poczuć jak król i wyruszyć na spotkanie z najważniejszym Królem. W Objawienie Pańskie dzięki zaangażowaniu wielu osób i instytucji organizowany jest Orszak Trzech Króli. Przygotowywane w placówkach edukacyjnych jasełka są dostępne dla ograniczonej liczby osób. Te wystawiane na ulicach miast przyciągają i angażują całe rodziny, mimo niekiedy różnych warunków atmosferycznych. To jednak ukazane sceny z Ewangelii pozwalają na nowo zastanowić się nad postępowaniem i wybrać, jakim chcę być władcą i co złożyć Chrystusowi w darze. Czując swoją królewską godność, mam na nowo zacząć odszukiwać w swym życiu Chrystusa, nie zrażając się ludzkimi przeciwnościami i trudnościami.
Ten dzień uświadamia nam, że Jezusa Chrystusa przebywającego na ziemi trzeba szukać z wiarą i odwagą, aby zostawić wszystko, do czego jesteśmy przywiązani i wyruszyć za gwiazdą, aby spotkać Zbawiciela, oddać Mu pokłon i ofiarować Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. W naszej Ojczyźnie z dniem tym wiązały się także różne tradycje i liczne zwyczaje ludowe. Dzień 6 stycznia nazywano „szczodrym” lub „świętym dniem”. Był to dzień spotkań rodzinnych i sąsiedzkich, zabaw, poczęstunków, wręczania darów. Do domów, zwłaszcza na wsi, przychodzili kolędnicy, wśród których tylko w tym dniu można było zobaczyć Trzech Króli. Byli to chłopcy przebrani za wschodnich magów.
Objawienie Pańskie to patronalne święto Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Mali misjonarze poprzebierani w stroje symbolizujące 5 kontynentów stają się kolędnikami misyjnymi. Modlitwa i radosne kolędowanie to także pomoc dla rówieśników w krajach misyjnych – w tym roku wspomagamy ich w Rwandzie i Burundi. Dorośli również 6 stycznia pomagają misjonarzom, ponieważ jest to dzień modlitw za polskich misjonarzy i okazja do wsparcia prowadzonych przez nich dzieł. W wymiarze duchowym każdy może być misjonarzem – przez modlitwę, post i gest życzliwości. Jan Paweł II w 1999 r. podczas modlitwy „Anioł Pański” mówił: „Ludzkość potrzebuje Chrystusa: potrzebuje Jego słowa zbawienia, pociechy Jego obecności i Jego miłości, która wszystko odnawia. Świat oczekuje od chrześcijan nieustraszonego i wytrwałego świadectwa. Módlmy się, aby każdy wierzący coraz głębiej uświadamiał sobie swoją misję oraz by coraz więcej było ludzi, którzy we wszystkich regionach ziemi poświęcają swoje siły sprawie Ewangelii. Myślę zwłaszcza o krajach pierwszej ewangelizacji i o ludziach, którzy nie lękają się podjąć ryzyka i narazić na niebezpieczeństwa, aby nieść tam słowo Boże; myślę też o wszystkich, którzy znosząc cierpienia fizyczne i moralne, wielkodusznie składają swoje życie w ofierze Bogu, aby przyczynić się do realizacji Jego tajemniczych zamysłów zbawienia”.