STATYSTYKI PRZESTRZEGAJĄ

Z pewnością liczba niefortunnych zdarzeń z udziałem małoletnich „rolników” jest zdecydowanie mniejsza, jest jednak jasne, że polscy gospodarze nadal angażują swoich synów i córki do pomocy przy pracach rolniczych, nie zwracając uwagi, czy przydzielone obowiązki są adekwatne do wieku i możliwości. Cieszyć może natomiast informacja, że młode pokolenie jest coraz lepiej wykształcone i świadome zagrożenia, jakie niesie za sobą wprowadzanie  większej liczby maszyn w rolnictwie.